Bowling, dom weselny i noclegi w Wałczu.

Lancome na Mistrzostwach Świata Młodych Koni Lanaken

W mistrzostwach w Lanaken wzięła udział ekipa polska w składzie: Paulina Koza, Marcin Matelski, Jacek Bobik, Tomasz Klein, Sandra Piwowarczyk, Tomasz Gałczynski, Marek Wacławik, Paweł Kaliciński oraz Katarzyna Laskowska.

Polacy zaprezentowali polskie konie 5, 6 i 7 letnie hodowli polskiej i zagranicznej. Na starcie staneło ogółem około 1000 koni reprezentujących prawie wszystkie kontynenty. Byli Amerykanie, Australijczycy, Japończycy a nawet konie z Ameryki południowej. O ogromie tej imprezy świadczą parkingi z około 200 koniwozami, poteżne powierzchnie łąk zajęte przez samochody widzów i tysiące ludzi dookoła. Dziesiątki namiotów i stanowisk ze sprzętem jeździeckim, koniowozami, przyczepami, napojami, jedzeniem itd. Do tego aukcje źrebaków (najdroższy poszedł za 40tys. Euro). Zawody w Lanaken należą do prestiżowych imprez hodowlanych w Europie gdzie w szrankach stają najbardzej utalentowane skokowo młode konie. Konkurencja jest ogromna, w zawodach biorą udział konie z tradycyjnych potęg hodowlanych jak Niemcy, Holendrzy Belgowie i Francuzi. Sami organizatorzy, stajnia hodowlana Zangersheide jest wielką hodowlaną potegą z własna ksiegą hodowlaną.
Eleminacje do finałów odbywały się jednocześnie na trzech parkurach, każdy dla jednej grupy wiekowej koni. Były więc trzy wielkie parkury i trzy rozprężalnie. Podłoża wszystkich (piasek z włóknią) były świetnie przygotowane. Parkury trudne z wielobarwnymi i rozbudowanymi przeszkodami, oksery prawie jak wagony. Otoczenie z ogromną ilością ludzi, koni, kolorami, flagami, były dużym wyzwaniem dla młodych koni. Z dużą satysfakcją było oglądać polskie konie, które w potędze skoku i technice nie ustępowały najlepszym koniom zawodów. To świadczy, że w żelaznej światowej konkurencji hodowlanej jesteśmy w stanie wychodować i wyszkolić konie które z powodzeniem konkuruja na arenie międzynarodowej. Duży sukces odniósł Jacek Bobik zajmijąc trzecie miejsce w finale koni 5-cio letnich!! Gratulacje.
W pierwszy dzień Lancome wystraszyl sie tęczowego oksera i odmówił dalszej jazdy. W nastepnych dwóch dniach zaprezentował potęgę i technikę skoku, przejeżdżając cały parkur przy jednym zatrzymaniu w pierwszym i jednej zrzutce w drugim przejeździe. Dla Lancome były to pierwsze tak poważne zawody. Mamy dużą satysfakcję ze jest koniem hodowli polskiej, urodzonym w Ośrodku Jeździeckim 'Kołacz', tutaj wychowanym i szkolonym. Jego talent pozwala mu konkurować z najlepszymi końmi w swojej grupie wiekowej. Hodowcą i zawodnikiem jest Kasia Laskowska, trenerem Tomasz Tynalewski.

Lancome and Katarzyna Laskowska

Lancome and Katarzyna Laskowska Wideo 2